Share

Strona Główna Koncerty, imprezy i życie kulturalne w Chicago
Portal mlodej Polonii chicagowskiej

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum

Poprzedni temat «» Następny temat
a mnie wnerwia...
Autor Wiadomość
marlenaKa 
Starszy szeregowy


Wiek: 28
Dołączyła: 01 Sie 2006
Posty: 10
Skąd: nowy sacz/chicago
  Wysłany: Wto Sie 08, 2006 9:16 pm   a mnie wnerwia...

1. ze jestem tam, a nie tu
2. "...that I'm stuck in the moment and can't get out..."
2. ze nikt juz nie slucha Pidzamy
3. wszyscy pija corone
4. coorporate America i zgnily kapitalizm-LEPSZA siostra komunizmu
5. networking
6. ze kazdego interesuje tylko "JA", lustrzani ludzie
7. ze nie mozna z nikim juz normalnie pogadac
8. a najbardziej wnerwia mnie to ze tak latwo i o wszystko sie wnerwiam :692:
 
 
     
kryzys 
Marszalek



Wiek: 38
Dołączył: 29 Wrz 2005
Posty: 417
Skąd: Brookfield, IL
Wysłany: Sro Sie 09, 2006 2:41 am   

w ok. 66% sie z Toba zgadzam
_________________
Chevalier sans peur et sans reproche.
 
 
     
qe? 
General broni


Wiek: 28
Dołączyła: 16 Sty 2006
Posty: 255
Skąd: stamtąd
Wysłany: Sro Sie 09, 2006 8:51 am   

absolutnie nie zgodze sie z pkt.2, oprocz siebie znam co najmniej3 osoby, ktore sluchaja ;)

[ Dodano: Sro Sie 09, 2006 8:52 am ]
z drugim drugim oczywiscie
_________________
/v2.008 /
 
     
karool03 
Plutonowy



Dołączył: 18 Kwi 2006
Posty: 47
Skąd: UNDERGRAUND
Wysłany: Sro Sie 09, 2006 7:24 pm   

ja tez slucham :P :P:P ale ostanio wole Strachy na Lachy nie wyciagama plytki z odtwarzacza zajebiste piosenki !!!!
_________________
,,Raz dwa
Na w?dk?!
Pijmy, bo
?ycie jest kr?tkie,,
 
     
dzrtr 
Administrator



Wiek: 29
Dołączył: 29 Wrz 2005
Posty: 2949
Skąd: Chicago
Wysłany: Sro Sie 09, 2006 7:47 pm   

gwarantuje ze podczas sobotniej rockoteki nie zabraknie pidzamy. oto jeden mniej powod do wnerwiania sie.
 
 
     
poznanczyk 
Podpulkownik


Wiek: 31
Dołączył: 11 Mar 2006
Posty: 201
Wysłany: Czw Sie 10, 2006 6:59 pm   

ja powiem tylko tyle...

Na Wildzie mieszka szatan

:-)
 
     
marlenaKa 
Starszy szeregowy


Wiek: 28
Dołączyła: 01 Sie 2006
Posty: 10
Skąd: nowy sacz/chicago
Wysłany: Czw Sie 10, 2006 10:03 pm   

Do:
-kryzys: 66%, z moich obliczen wynika, ze zgadzasz sie z prawie 6-oma stwierdzeniami, to i tak nawet niezle. ciekawi mnie tylko z ktorymi? mam tylko nadzieje ze sluchasz PP.
-qe? masz szczescie, moi tutejsi znajomi sie sprzedali, gdy chce pogadac dzwonie do Polski, a i tam coraz trudniej
-dzrtr jesli wyjde z pracy o wmiarowej godzinie, dzieki za info
-karool03 rano obowiazkowo "Dzien Dobry..."
-poznanczyk bardzo mi poprawil humor twoj post. czy twoj nick jest holdem dla pp, czy to stara lokalizacja geograficzna?
 
 
     
kryzys 
Marszalek



Wiek: 38
Dołączył: 29 Wrz 2005
Posty: 417
Skąd: Brookfield, IL
Wysłany: Pią Sie 11, 2006 3:28 am   

Po czesci zgadzam sie ze wszystkimi stwierdzeniami... tyle, ze nie do konca.

1 50%
2 50%
2 70%
3 60%
4 100%
5 30%
6 80%
7 80%
8 80%

Czyli, zgadzam sie z Toba w ok. 66% :598:
_________________
Chevalier sans peur et sans reproche.
 
 
     
marlenaKa 
Starszy szeregowy


Wiek: 28
Dołączyła: 01 Sie 2006
Posty: 10
Skąd: nowy sacz/chicago
Wysłany: Pią Sie 11, 2006 9:22 pm   

hm. a mnie chyba jednak wkurza najbardziej ten kapitalizm i networking. wczesniej pracowalam dla firmy nordstrom , trzymali nas po gdzinach do pozna w nocy przed przyjazdem regionalnego menagera, bo wszystko musialo byc na glanz jakby pierwszy sekretarz przyjezdzal. nie obeszlo sie bez krzykow i etc. niekiedy bylo to jak sweat shop. denerwuje mnie jak amerykanie zawsze pieprza do mnie o komunizmie a sami wykorzysuja swoich ludzi. ostatnio zmarl gosciu w UPS z goraca, bo wyobrazcie sobie nie maja tam klimy. a UPS ma przeciez zwiazki zawodowe.
a co do networking to niby to taki kraj, ze z niczego mozesz byc kims, a nawet na uniwerku mowia ze, aby znalezc prace to trzeba znalezc sobie znajomsci tylko oni to ladnie nazywaja:networking
w kazdym razie jesli tylko znajde na ulicy million dolarow to zamierzam kupic sobie wyspe
a na razie jakos idzie
 
 
     
qe? 
General broni


Wiek: 28
Dołączyła: 16 Sty 2006
Posty: 255
Skąd: stamtąd
Wysłany: Pią Sie 11, 2006 9:38 pm   

kryzys, 66.6! diabel tkwi w szczegolach ;))
_________________
/v2.008 /
 
     
poznanczyk 
Podpulkownik


Wiek: 31
Dołączył: 11 Mar 2006
Posty: 201
Wysłany: Sob Sie 12, 2006 10:50 am   

marlenaKa,

jako malolat tam (na Lazarzu i Jezycach) mieszkalem
i faktycznie trzymalem sie z dala od Wildy
:-)
 
     
kryzys 
Marszalek



Wiek: 38
Dołączył: 29 Wrz 2005
Posty: 417
Skąd: Brookfield, IL
Wysłany: Pon Sie 14, 2006 2:19 am   

Qe? 66....6, do diabla!!! :622:
_________________
Chevalier sans peur et sans reproche.
 
 
     
kea 
Chorazy sztabowy



Wiek: 19
Dołączyła: 24 Sie 2006
Posty: 141
Skąd: franklin park
Wysłany: Czw Sie 24, 2006 7:14 pm   

po co ko?czysz to piwo... masz karabin zamiast gitary

a ja kieszenie pe?ne czere?ni!

no. pid?amapid?ama! :D
 
 
     
ms_asia 
Szeregowy



Wiek: 26
Dołączyła: 27 Maj 2009
Posty: 4
Skąd: Chicago/Nowy Targ
Wysłany: Pon Cze 29, 2009 11:43 am   Duzo wulgaryzmow- celowo.

- kurwa... kurwa... ……frustracja mi rozkwita.
…ilosc mlecznej czekolady w lokalnym sklepie jest ponizej normy. Wlasnie kiedy jej najbardziej potrzebuje, kurier z innej, rownie rownoleglej rzeczywistosci nie przyjechal z dostawa…Nazwijcie to lekcja pokory, zyciowego podniecenia, dzis ja to nazywam “Motherfucking Unfair”.
_________________
Kobieta znaleziona na dnie pustej wanny...
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

©2010 niezalezni.org

CDL School Truck Driving Training Chicago IL and suburbs

Krol Body Art
Strona wygenerowana w 0,29 sekundy. Zapytań do SQL: 8